cyklicznie sapere aude kultura historia podróże

Z wizytą w Bet Sze’an – 5 ciekawostek o antycznym mieście

Bet Sze’an, po angielsku Beit She’an, jest miastem położonym w północnej części Izraela; najprawdopodobniej jednym z najstarszych na Bliskim Wschodzie. Broniło ono dostępu do Morza Śródziemnego, Galilei i Jerozolimy, zaś jego nazwa znaczy mniej więcej tyle, co „Dom Spokoju”. Oto pięć ciekawych powodów, aby poznać je bliżej.

Wiele nazw izraelskich miast zaczyna się od słowa „Beit” lub „Bet”, oznaczającego dom – weźmy choćby Bet Szemesz („Dom Słońca”), Beit Arie („Dom Lwa”), Beit Dagan („Dom Zboża”) czy najsłynniejsze Bet Lehem, znane nam jak Betlejem („Dom Chleba”). Podobnie rzecz ma się z jednym z najstarszych i najważniejszych ośrodków miejskich na całym Bliskim Wschodzie – słynnym Bet Sze’an, zwanym izraelskimi Pompejami.

Kolumny w Bet Sze'an, fot. Amy Nelson / Flickr, CC BY 2.0
Kolumny w Bet Sze’an, fot. Amy Nelson / Flickr, CC BY 2.0

 

  1. Nazwa

To ważne strategicznie miasto, będące też od wieków istotnym ośrodkiem handlowym, bywa nazywane „Domem Spokoju”, jak również „Domem Słońca”. Toponim wywodzi się od imienia pogańskiego bóstwa Szeana lub Szana. W źródłach, a konkretnie w tekstach egipskich, pojawia się już w XIX wieku p.n.e.; wiadomo przy tym, że okolice te były zamieszkane od V tysiąclecia przed naszą erą.

Bóg pokoju i światła nie jest jedynym opiekunem okolicy; według legend przekazywanych przez Greków, założycielem miasta był sam Dionizos i opiekunka jego dzieci, Nysa. W okresie hellenistycznym stacjonowała tu scytyjska armia, więc ośrodek zyskał miano Scytopolis.

Park archeologiczny
Park archeologiczny w Bet Sze’an, fot. Davidohana 3  / Wikimedia, CC BY-SA 3.0
  1. Historia

Największą atrakcją Bet Sze’an jest bez wątpienia wielki park archeologiczny, gdzie podziwiać można zabytki z czasów kananejskich, egipskich i, przede wszystkim, rzymskich. Rzymska metropolia w Bet Sze’an liczyła sobie minimum 30.000 mieszkańców – dziś możemy niemal cofnąć się w czasie, podziwiając tutejsze ulice z imponującą kolumnadą, monumentalne bramy, ołtarze, wspaniałą agorę i ruiny świątyni boga wina. Czekają na nas także pozostałości amfiteatru, kompleks publicznych łaźni oraz wiekowa synagoga, jak również ruiny Klasztoru Najświętszej Maryi Panny z VI w. n.e., gdzie odkryto słynną mozaikę przedstawiającą kalendarz.

 

Amfiteatr, fot. Tango7174 / Wikimedia, GFDL
Amfiteatr, fot. Tango7174 / Wikimedia, GFDL

 

  1. Nowoczesne akcenty

Antyczne ruiny tego śródziemnomorskiego miasta przyciągają amatorów pięknej scenerii oraz całkiem nowoczesnych podróży w czasie. Warto wiedzieć, że na początku lat ’70 ubiegłego wieku kręcono tu część scen słynnego filmu Jesus Christ Superstar z muzyką Andrew Lloyd Webbera. Dziś tysiące turystów odwiedza park archeologiczny w godzinach wieczornych, by podziwiać niezwykłe pokazy typu „światło i dźwięk”.

Parku Narodowym Gan ha-Szelosza
Rajskie krajobrazy w Parku Narodowym Gan ha-Szelosza, fot. Zairon / Wikimedia, CC BY-SA 4.0

 

  1. Piękna okolica

W północno-wschodniej części miasta znajduje się kanion rzeki Charod, słynący ze ścieżek spacerowych. Można z nich podziwiać m.in. stare tureckie mosty. W Parku Narodowym Gan ha-Szelosza dostępne są naturalne baseny kąpielowe, połączone trzema rzędami wodospadów, jak również zacienione punkty piknikowe.

Palma daktylowa, fot. sharon shlomo / PikiWiki - Israel free image collection project,
Palma daktylowa, fot. sharon shlomo / PikiWiki – Israel free image collection project, CC BY 2.5

 

  1. Symbolika domu

Jednym z symboli miasta Bet Sze’an jest daktylowiec właściwy – roślina charakterystyczna dla tej okolicy, ale mająca także znaczenie metaforyczne. Z liści palmy daktylowej Żydzi budowali szałasy w czasie swojej 40-letniej tułaczki po pustyni; także obecnie używa się ich do krycia dachów. Symbolem „Domu Spokoju” jest więc dar natury, który pozwala tworzyć choćby prowizoryczne schronienie.

Zdjęcie główne: Yair Aronshtam / Flickr, CC BY-SA 2.0
Zdjęcia na licencjach: CC BY 2.0CC BY 2.5CC BY-SA 3.0, GFDLCC BY-SA 4.0

Bieżący temat

Dom

Bezpieczne schronienie i czułe powroty, bo wszędzie dobrze, ale tam najlepiej.


kalendarz wpisów