styl życia

osobiście

Kalokagathia

Myślę o boskim ciele Achillesa, które dzielnie zdobywa dla niego chwałę na polu walki, ale później, słabością maleńkiego fragmentu, zabiera mu życie, darowując wieczność. Myślę o niedawnej wizycie w galerii handlowej w Tel Awiwie, gdzie daremnie szukam wzrokiem choć jednej twarzy nie ostrzykniętej nadmierną ilością wypełniaczy… choć jednej twarzy po prostu szczęśliwej. Myślę o dziewczętach tańczących flamenco na ulicach Malagi i o ich poruszających się na co dzień z trudem babciach, które na czas Feria de Agosto wyciągają z drewnianych kufrów nie tylko kolorowe suknie, ale także niezmierzone pokłady energii.

więcej wpisów