styl życia

osobiście

Refettorio Ambrosiano. Dzieląc się ciepłem

Przez ogromną ceramiczną bramę pełną symboli i znaczeń wchodzę do budynku dawnego greckiego teatru. Tuż za drzwiami widzę nowoczesny stół zrobiony ze ścinków drewna i metalu, na nim koszyk pełen chleba i krzyżyk z desek rozbitej łodzi, przywieziony z Lampedusy. Obok kolorowa forma z poliuretanu i kropielnica. Dalej – przestronna sala z dwunastoma dużymi i solidnymi stołami, wokół których ustawiono różnokolorowe krzesła. Ponad nimi zwisają gustowne klosze lamp. Na ścianach dzieła sztuki, w oknach witraże. Jestem w galerii sztuki nowoczesnej, designerskiej przestrzeni czy w eksluzywnej restauracji, której właściciel jest miłośnikiem pięknych przedmiotów? Nie. To mediolańska stołówka dla bezdomnych i ubogich.

więcej wpisów