cyklicznie sapere aude

Jeansy, dżinsy. Wcale nie z USA!

20 maja 1873 roku Levi Strauss uzyskał patent na swoje błękitne dżinsy. Czy jednak przedsiębiorca z San Francisco rzeczywiście był ich twórcą?

Po bliższym zapoznaniu się z historią niebieskiego materiału okazuje się, że dżinsy wcale nie są wynalazkiem amerykańskim. Wymyślono je bowiem jakieś 500 lat temu w śródziemnomorskim – a dokładniej liguryjskim – mieście Genua. Ten włoski port, zwany przez ówczesnych miejscowych Genoa, przez Francuzów z pobliskiej Prowansji określany był jako Gênes. Nie trzeba wyczucia językoznawcy, by zorientować się, że nazwa blue jeans to przekręcony francuski termin bleu de Gênes (błękit Genui).

Wiele fabryk płótna dżinsowego szybko otworzono także za pobliską granicą francuską, szczególnie w miejscowości Nîmes. Od tego toponimu wywodzi się równie popularne słowo „denim” (de Nîmes, czyli dosłownie „z Nîmes, pochodzący z Nîmes”). Do tego oksytańskiego miasta genueńczycy w ogromnych ilościach dostarczali wymyślony przez siebie piękny błękitny barwnik.

Ciekawostką jest także fakt, że podobno genueńscy marynarze – ci sami, którzy pływali z Krzysztofem Kolumbem – bardzo lubili nosić wytrzymałe, niebieskie spodnie uszyte z bawełnianego materiału. O Kolumbie mówi się nawet zresztą, że jego okręty miały żagle z dżinsowego płótna.