kulinaria styl życia

Portugalska cataplana

Mimo tego, że lubię jesień, w deszczowe listopadowe dni zdarza mi się marzyć o słońcu i ciepłym morzu. Wyciągam wtedy z kuchennej szafki portugalską cataplanę i przygotowuję potrawę z Algarve o tej samej nazwie: aromatyczny, pachnący morzem gulasz rybny. Podaję go ze schłodzonym zielonym winem i od razu czuję się, jakby znowu były wakacje.


Bieżący temat

Marzenia

Te duże i te maleńkie.


kalendarz wpisów

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!