kultura
W tańcu nie chodzi o występowanie na scenie. To w zasadzie intymna czynność, którą można wykonywać w samotności. To tak jakby pozwolić, by chaos odnalazł swoją strefę komfortu. Taniec jest trochę jak bycie w oku cyklonu, a to spokojne miejsce – mówi jeden z najwybitniejszych choreografów pr